Finansowanie lotniska w Babimoście: Zielona Góra żąda jasnych zasad i nadzoru rady
Miasto stoi przed decyzją w sprawie dofinansowania lotniska w Babimoście. Kluczowe będzie zapewnienie przejrzystości, konkretnej oferty ze strony Urzędu Marszałkowskiego i nadzoru Rady Miasta, a także realnych korzyści dla mieszkańców.
- Miasto Zielona Góra stoi przed decyzją o dofinansowaniu lotniska w Babimoście
- Najważniejsza jest transparentność i konkretna oferta ze strony Urzędu Marszałkowskiego
- Również Robert Kornalewicz z KO podkreśla potrzebę analizy zakresu pomocy i tego, co miasto zyska w zamian
Miasto Zielona Góra stoi przed decyzją o dofinansowaniu lotniska w Babimoście. Choć lotnisko uznawane jest za potrzebne, warunki finansowania muszą być jasne i transparentne, a miasto nie może pełnić roli pogotowia ratunkowego dla finansów województwa bez realnych korzyści dla mieszkańców.
Najważniejsza jest transparentność i konkretna oferta ze strony Urzędu Marszałkowskiego. Według Grzegorza Maćkowiaka z PiS proces powinien być wieloetapowy i pod pełną kontrolą Rady Miasta - od jasnej oferty, poprzez negocjacje, aż po decyzję.
Również Robert Kornalewicz z KO podkreśla potrzebę analizy zakresu pomocy i tego, co miasto zyska w zamian. Nie może być tak, że województwo utrzymuje infrastrukturę kosztem Zielonej Góry bez realnych korzyści dla mieszkańców - miasto powinno mieć wpływ na kształt umów i zakres wsparcia.
Podsumowując, samorządowcy sprzeciwiają się przypadkowemu finansowaniu lotniska i domagają się jasnych warunków, adekwatnych korzyści i nadzoru Rady Miasta nad procesem.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Zielona Góra Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas


