Zielona Góra rozgrzewa miasto podczas finału WOŚP - muzyka, sport i pomoc dla potrzebujących
Zielona Góra po raz kolejny zamieniła zimowe popołudnie w święto solidarności. Finał WOŚP przyciągnął tłumy na plac Powstańców Wielkopolskich, gdzie główna scena, mobilna Scena Otwartych Serc, morsy i biegi łączyły mieszkańców w duchu pomocy. Setki wolontariuszy, liczne atrakcje i ponadsto darczyńców stworzyły energetyczny obraz miasta, które potrafi działać wspólnie bez względu na mróz.
Zielona Góra rozgrzewa miasto podczas finału WOŚP - muzyka, sport i pomoc dla potrzebujących. Fot. podgląd. Pexels.
- Zielona Góra po raz kolejny udowodniła, że potrafi połączyć mieszkańców wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
- Przy Centrum Rekreacyjno-Sportowym rozstawiono stoiska animacyjne dla dzieci, strefy wolontariuszy i zwierzęcych przyjaciół finału
- Wśród sportowych atrakcji prym wiodły Lubuskie Morsy, które po raz pierwszy ustawiły na parkingu przy CRS trzy baseny z lodem
- Główny blok muzyczny przy Filharmonii otworzył popołudniowy program, tworząc spójną mieszankę muzyki, sportu i dobroczynnych gestów
Zielona Góra po raz kolejny udowodniła, że potrafi połączyć mieszkańców wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W mieście przez cały dzień trwał finał, a serce wydarzenia biło na placu Powstańców Wielkopolskich, gdzie ustawiono główną scenę. Tłumy zebrały się, by wesprzeć zbiórkę, a mimo mrozu atmosfera była gorąca - od rana aż po wieczór trwały pokazy, licytacje i aktywności dla rodzin.
Na scenie wystąpili artyści z regionu i kraju - pośród gwiazd pojawili się lokalni wykonawcy oraz znane zespoły, a widowiskowa Światełko do Nieba zakończyło dniowy maraton wspólnym odśpiewaniem. W trakcie wydarzeń prowadzone były liczne aukcje i krótkie licytacje, które dodatkowo motywowały mieszkańców do wspierania potrzebujących, tworząc barwną mozaikę muzycznych chwil i ludzkich gestów.
Mobilna Scena Otwartych Serc, czerwono-białą strzałkę w stronę serca miasta, wyruszyła z rana i odwiedziła 11 przystanków w całym mieście - od Giełdy przez CRS, Chynów, Łężycę, Przylep, Stary Kisielin i Raculę aż po okolice Filharmonii. W każdej lokalizacji publiczność mogła skorzystać z występów, a szef sztabu podkreślał, że mobilność sceny udowadnia, iż pomoc dociera tam, gdzie tradycyjne sceny nie docierają.
Przy Centrum Rekreacyjno-Sportowym rozstawiono stoiska animacyjne dla dzieci, strefy wolontariuszy i zwierzęcych przyjaciół finału. Wśród zaangażowanych było wielu mieszkańców, w tym Małgorzata z synem Kacprem i psem Lolkiem, którzy wspierali wydarzenie już po raz trzeci. Szereg wolontariuszy - w sumie 320 ludzi - koordynował różnorodne atrakcje i zbierał darowizny, tworząc ciepły klimat nawet przy minusowych temperaturach.
Wśród sportowych atrakcji prym wiodły Lubuskie Morsy, które po raz pierwszy ustawiły na parkingu przy CRS trzy baseny z lodem. To nietypowe ujęcie pokazuje, że WOŚP potrafi łączyć sport z pomocą potrzebującym. Równocześnie 281 biegaczy wystartowało w jubileuszowym biegu
Policz się z cukrzycą, a rozgrzewka przygotowana przez lokalne studio tańca dodała energii całej imprezie. Następnym elementem była 12. edycja Rajdu WOŚP, w którym około 120 załóg pokonało 130 kilometrów, zaczynając spod Palmiarni i przemierzając malownicze trasy w okolicy.
Główny blok muzyczny przy Filharmonii otworzył popołudniowy program, tworząc spójną mieszankę muzyki, sportu i dobroczynnych gestów. Wydarzenie w Zielonej Górze to nie tylko koncerty i licytacje, to dzień wytężonej solidarności, w którym mieszkańcy łączą siły, aby wspierać potrzebujące dzieci i wspierać ochronę zdrowia poprzez wspólne zaangażowanie i radość współdziałania.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Zielona Góra Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












